Rodzina poszkodowanego skontaktowała się z redakcją Gazety Wielickiej, informując, że przebieg zdarzeń opisany w źródle (wieliczkacity.pl) oraz przez Komendę Powiatową Policji w Wieliczce różni się od rzeczywistego.
Podkomisarz Anna Jaworska z wielickiej komendy poinformowała portal informacyjny wieliczkacity.pl, że służby ratunkowe, w tym straż pożarna, nie miały jeszcze informacji o zdarzeniu. To dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce przekazał wiadomość o pożarze zarówno strażakom, jak i pogotowiu ratunkowemu. Policjanci, po dotarciu na miejsce, postanowili sprawdzić, czy ktoś znajduje się wewnątrz płonącego domu.
W trakcie przeszukania budynku, funkcjonariusze znaleźli 33-letniego mężczyznę, który był ledwo przytomny. Jak później ustalono, mężczyzna doznał oparzeń obejmujących 40 procent jego ciała. Policjanci wynieśli go z płonącego domu i uratowali również dwa przebywające tam psy. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się zapobiec tragicznej sytuacji. Po udzieleniu pierwszej pomocy, mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który przetransportował go do szpitala. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, opanowali pożar.
Źródło: wieliczkacity.pl
Dodaj komentarz