5 stycznia w auli Powiatowego Kampusu Kultury w Wieliczce odbył się koncert kolęd z udziałem 70-osobowego chóru, zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Scholi Hosanna.

Aula wielickiego Powiatowego Kampusu Kultury wypełniła się niemal po brzegi już na kwadrans przed planowanym startem koncertu, który był zwieńczeniem 3-dniowych warsztatów chóralnych zorganizowanych przez Stowarzyszenie Scholi Hosanna, działającej przy parafii w Strumianach od 2011 roku. Wykonawcy (głównie ci najmłodsi) wyglądali z niecierpliwością zza kurtyn na przybycie publiczności aż do ostatnich sekund.
Występ rozpoczął się z 5-minutowym opóźnieniem, by móc zapewnić licznym przybyłym zajęcie miejsc na widowni. Na scenie pojawił się zespół instrumentalny złożony z kwintetu smyczkowego, flecistki oraz imponujący 70-osobowy chór mieszany, na który składali się przedstawiciele wszystkich pokoleń — część z nich należała już wcześniej do scholi. Tuż za nimi pojawili się prowadząca Scholi Hosanna, Magdalena Luraniec, i dyrygent grupy oraz prowadzący warsztaty, kompozytor i pedagog Hubert Kowalski, który wcielił się również w rolę dyrygenta i klawiszowca.
Chór i zespół wykonali łącznie 9 utworów, w tym najbardziej znane polskie kolędy, jak „Przybieżeli do Betlejem” i „Lulajże Jezuniu” w prostych, lecz pięknych i wzruszających aranżacjach, a oprócz tego również autorskie kompozycje dyrygenta Kowalskiego. Niektóre z nich angażowały chórzystów w grę na kolorowych klik-dzwonkach, inne zawierały partie solistyczne fletu poprzecznego.
Prowadzący warsztaty, Hubert Kowalski, prowadził też całe wydarzenie, upiększając je o wiele osobistych opowieści, niekiedy moralizatorskich, o tożsamości narodowej powiązanej z polskimi kolędami oraz angażując publiczność we wspólne kolędowanie, a nawet śpiewanie chórków wspólnie z wykonawcami.
Wydarzenie zakończyło się rozdaniem nagród konkursu „Świątecze Kaligramy” oraz podziękowaniami dla wszystkich zaangażowanych, w tym dla obecnej wicestarosty powiatu wielickiego, Ewy Ptasznik i dyrektorki Kampusu Wielickiego, Magdaleny Golonki.
Koncert nie mógł zakończyć się bez bisu po stojących owacjach publiczności; powtórzono wtedy autorską pieśń Huberta Kowalskiego, do której chórki publiczność opanowała do perfekcji — było to więc perfekcyjne zakończenie wieczoru dla wszystkich zebranych wieliczan, celebrujących zakończenie cyklu bożonarodzeniowego


























