Ponad 240 kg karmy dla psów, przeszło 30 kg karmy dla kotów oraz ponad 2900 zł i 10 euro – to wyniki akcji „Kopalnia dobrych serc”. Przy szybie Daniłowicza mieszkańcy, turyści, pracownicy kopalni i harcerze wsparli podopiecznych Fundacji Skrzydlaty Pies z Bukowna.

Zbiórka, którą wcześniej zapowiadaliśmy na łamach Gazety Wielickiej, odbyła się w sobotę, 10 października. Słoneczna i ciepła pogoda sprzyjała spotkaniu, a pierwsi darczyńcy pojawili się jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem akcji. Przynosili karmę w puszkach i saszetkach, suchą karmę oraz legowiska. Do fundacyjnej puszki trafiały również datki, które zasiliły konto Skrzydlatego Psa.
W pomoc włączyli się pracownicy Kopalni Soli „Wieliczka”, w tym wiceprezes Łukasz Sadkiewicz. Dary i wpłaty organizowano zarówno w poszczególnych działach, jak i indywidualnie. Osoby przekazujące dary o wartości co najmniej 100 zł otrzymywały bilet na zwiedzanie Trasy Górniczej.
Przy stoisku pomagali także harcerki i harcerze wielickiego hufca ZHP. Przygotowali ręcznie wykonane ulotki informujące o zbiórce i zadbali, by trafiły one do mieszkańców.
Pomoc i przypomnienie o odpowiedzialnej adopcji
Wolontariuszom towarzyszyła liczna grupa psów pozostających pod opieką fundacji. Ich obecność była okazją do zachęcania nie tylko do wsparcia zbiórki, ale również do przemyślanych adopcji.
Szczególną uwagę przyciągała Barbara — starsza suczka rasy malamut. Była ambasadorką psich seniorów, którzy nadal czekają na własny dom i opiekunów.
Równolegle odbywała się sesja zdjęciowa do fundacyjnego kalendarza na 2027 rok. Przed obiektywem stanęli m.in. pracownicy kopalni, psy z fundacji, domowe pupile oraz dawni podopieczni Skrzydlatego Psa, którzy znaleźli już swoje rodziny.
Kalendarz zostanie wydany w limitowanym nakładzie, a cały dochód z jego sprzedaży będzie przeznaczony na cele statutowe Fundacji Skrzydlaty Pies, mającej status organizacji pożytku publicznego. Efekty sesji mają zostać zaprezentowane wkrótce.


