Gazeta Wielicka- wiadomości z powiatu wielickiego

Dobre praktyki z Wieliczki na konferencji dotyczącej wsparcia osób chorujących psychicznie

 „Lokalne wsparcie w zdrowiu psychicznym” to tytuł konferencji, która 14 marca odbyła się w Biurze RPO. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz samorządowych, Związku Powiatów Polskich, instytucji świadczących pomoc osobom w kryzysach psychicznych, organizacji pozarządowych oraz organizatorzy I Kongresu Zdrowia Psychicznego, który odbędzie się już 8 maja.

Otwierając konferencję rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar wskazał, że wciąż brakuje kompleksowego systemu wsparcia osób w kryzysach psychicznych. – Jeśli pojawiają się dobre inicjatywy to mają one raczej charakter wyspowy, który nie zawsze odpowiada realnemu zapotrzebowaniu – zauważył RPO.

Dotychczasowa ocena Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego

Rzecznik przywołał też dane z raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczące wzrostu liczby samobójstw. Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego przewidywał m.in. działania mające ograniczyć problem samobójstw. W  okresie realizacji tego programu nastąpił jednak wzrost liczby prób samobójczych zakończonych zgonem o ponad 60 proc. – z 3839 w 2011 r. (pierwszy rok obowiązywania Programu) do 6165 w 2014 r. Jak zaznaczył Adam Bodnar, próba samobójcza jest aktem, który w najbardziej dotkliwy sposób pokazuje, że problemy psychiczne pozostają dziś właściwie nierozwiązywane.

– Raport NIK na temat realizacji zadań Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego brzmi jak jeden wielki akt oskarżenia wobec poszczególnych ministerstw, jak i jednostek samorządu terytorialnego. Ta sytuacja jest szczególnie zła właśnie w przypadku niektórych powiatów. To takie swoiste błędne koło – samorządy potwierdzają, że nie zrealizowały zadań wskazanych w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego, ale dlatego, że nie dostały na ten cel dodatkowych pieniędzy – mówił RPO.

– Mam jednak nadzieję, że dzisiejsza konferencja nie będzie poświęcona wskazywaniu tego, czego się nie da, ale podkreślaniu tych dobrych praktyk, które mimo ograniczeń są w stanie realizować zaplanowane zadania – zaznaczył Adam Bodnar. Rzecznik mówił też o spotkaniach regionalnych RPO, podczas których bardzo często odwiedza miejsca, gdzie takie dobre rozwiązania już udało się wprowadzić w życie. Taki miejscem jest chociażby Wieliczka.

RPO docenił też zaangażowanie Związku Powiatów Polskich. – To bardzo ważne by samorządy zaczęły ze sobą współpracować na płaszczyźnie wspierania osób w kryzysie psychicznym  – podkreślił Adam Bodnar.

I Kongres Zdrowia Psychicznego

O idei i przygotowaniach do I Kongresu Zdrowia Psychicznego opowiedziała przewodnicząca komitetu organizacyjnego Joanna Krzyżanowska-Zbucka.

Wskazała, że Kongres ma za zadanie upomnieć się o reformę systemu ochrony zdrowia psychicznego, szczególnie tam, gdzie obecnie jest to utrudnione, np. w miejscowościach, w których brakuje lokalnych liderów. Celem Kongresu jest także dopuszczenie do głosu osób z doświadczeniem kryzysu psychicznego, pokazanie im, że nie są sami ze swoim problemem.

– I Kongres Zdrowia Psychicznego odbędzie się w Warszawie, tym bardziej serdecznie dziękujemy za zaangażowanie przedstawicieli Związku Powiatów Polskich, bo ta reforma jest potrzebna właśnie na poziomie lokalnych społeczności – podkreślała Joanna Krzyżanowska- Zbucka.

– Dzisiejsza konferencja rozpoczyna cykl spotkań przed Kongresem, podczas których będziemy rozmawiać m.in. o standardach opieki psychiatrycznej – dodała. Zapowiedziała też, że w ramach Kongresu zostanie przygotowany manifest, który zostanie przekazany Ministrowi Zdrowia.

Co zakłada Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego?

Rudolf Borusiewicz dyrektor Biura Związku Powiatów Polskich przypomniał, że w grudniu 2016 r. o sposobach wsparcia osób chorujących psychicznie rozmawiali uczestnicy posiedzenia Zarządu Związku Powiatów Polskich. Wziął w nim udział rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Dyskutowano wówczas o projekcie rozporządzania w sprawie Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego.

O stanie prac nad wdrożeniem programu opowiedział podczas konferencji prof. Jacek Wciórka.

– Czas oczekiwania na pierwszą wizytę w poradni zdrowia psychicznego to czasem nawet kilka miesięcy. A skala potrzeb jest olbrzymia. Nierozwiązane problemy zdrowia psychicznego obciążają zarówno budżet państwa, ale przede wszystkim losy rodzin i samych osób chorujących – podkreślił ekspert.

Prof. Wciórka zaznaczył, że niereformowanie systemu ochrony zdrowia psychicznego to naruszanie prawa i przepisów określonych w Konstytucji. – Niezaspokojone potrzeby zdrowotne naruszają społeczną i moralną kondycję społeczną – dodał.

– Niezwykle ważna jest zmiana postaw społecznych. A także zmiana myślenia, że właściwa pomoc może być świadczona tylko w ogromnych instytucjach. Należy wspierać lokalne inicjatywy – wskazywał ekspert.

Podkreślił, że dobrze funkcjonujący system ochrony zdrowia psychicznego powinien być złożony z czterech elementów. Zaliczył do nich:

1. Podstawową opiekę psychiatryczną, która powinna być łatwo dostępna, i z której można skorzystać w jak najkrótszym czasie;
2. Wyspecjalizowaną opiekę psychiatryczną;
3. Ośrodki opiekuńcze – dla tych osób, którym się nie udało wyjść z kryzysu, gdzie mimo to będą mogli znaleźć pomoc i wsparcie;
4. Ośrodki sądowo-psychiatryczne dla osób, które z powodów psychiatrycznych popadły w konflikt z prawem.

Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego zakłada m.in. utworzenie sieci powiatowych Centrów Zdrowia Psychicznego. Centra mają świadczyć zintegrowaną opiekę, zapewniając ciągłość i kompleksowość świadczeń. Prof. Wciórka podkreślał, że powinny one zapewniać zarówno pomoc ambulatoryjną, jak i środowiskową. Chodzi o to, by bezpośrednio dotrzeć do pacjenta, a nie pozostawiać go samego sobie bez opieki i wsparcia. – Ważne są także dzienne oddziały psychiatryczne. Powinno ich powstać w Polsce ok. 380 – 400, aby zaspokoić zapotrzebowanie na tego typu pomoc w naszym kraju – wskazywał ekspert.

Lokalne dobre przykłady

O działaniach lokalnych w systemie ochrony zdrowia psychicznego opowiadali przedstawiciele Ostrowiny, Gniezna, Wadowic, Wąbrzeźna i Wieliczki.

– Chodzi o zaprezentowanie tej energii, która już gdzieś istnieje, gdzie ludzie łączą się w grupy, gdzie istnieje sieć społeczna i energia, której nie można nie zauważyć – mówił Mariusz Panek z Fundacji Leonardo, który moderował ten panel konferencji.

Starosta wielicki Jacek Juszkiewicz zwrócił uwagę na kwestię uprzedzeń społecznych. – Gdy chce kogoś zainteresować problemem osób chorujących psychicznie, namówić do współpracy dostaje często odpowiedź: „Daj spokój, z wariatami nie będę rozmawiać” – mówił starosta. Na kwestię języka używanego wobec osób chorujących psychicznie zwracał też uwagę prof. Jacek Wciórka.

Jacek Juszkiewicz przypomniał też, że jedną z jego inicjatyw było zorganizowanie konferencji „Otwarty Dialog w trosce o zdrowe społeczeństwo”, w której wzięli udział wybitni eksperci w zakresie ochrony zdrowia psychicznego. Byli tam też obecni przedstawiciele Rzecznika Praw Obywatelskich.

Starosta opowiedział również o współpracy z Fundacją Leonardo. Projekty realizowane przez tę organizację omówił później jej przedstawiciel Mariusz Panek.

Doświadczenia osób po kryzysach psychicznych
„Własnym głosem – samodzielność i przydatność” to tytuł drugiego panelu, w którym o swoich doświadczeniach opowiedziały m.in. osoby po kryzysie psychicznym.

– Człowiek po kryzysie, to nie tylko osoba po kryzysie, to przede wszystkim człowiek, który ma ogromne doświadczenie, które może wykorzystać na co dzień – wskazywał Mateusz Biernat.

Uczestnicy konferencji podkreślali, że problem osób po kryzysach psychicznych nie dotyka tylko ich samych, ale także ich rodzin i całych społeczności, w których funkcjonują. To dlatego tak ważne jest wpieranie chorujących w procesie zdrowienia. Należy mieć na uwadze, że to nie są tylko kolejne liczby i puste dane statystycznie, to są dramaty ludzkie. To dlatego tak ważne jest podejmowanie skutecznych działań na rzecz osób chorujących psychicznie – by do takich dramatów po prostu nie dochodziło.

Piotr Źrebiec z Fundacji eFkropka opowiadał o szkoleniach, które prowadzą osoby po kryzysach psychicznych np. dla pracowników socjalnych. – Edukacje zawsze łączymy z bezpośrednim kontaktem, to bardzo pomaga – podkreślał.

Przedstawił też realizowany przez fundację projekt „Sławni i znani”, którego celem jest pokazywanie, że pomimo przejścia przez kryzysy psychiczne można normalnie funkcjonować, także w sferze publicznej.

Bezdomność a problemy psychiczne, zbyt mało psychiatrów – głosy w dyskusji
W dyskusji zabrała głos Adriana Porowska z Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej, która mówiła o szczególnie trudnej sytuacji, w jakiej znajdują się osoby cierpiące na chorobę psychiczną, które są jednocześnie bezdomne.

– Zdarzają się sytuacje, gdy przychodzi do mnie 50-letnia osoba, która nigdy nie była diagnozowana, a wszyscy dookoła byli świadomi tego, że potrzebowała ona wsparcia, ale nikt z tym nic nie zrobił – mówiła.

– Proszę sobie wyobrazić, że osoba z problemami psychicznymi trafia do noclegowni, gdzie np. w zimie w pomieszczeniu jest kilkadziesiąt osób, taka osoba decyduje się wrócić na ulice. Mówi się, że wybiera bezdomność, a przecież to może być konsekwencją właśnie jej problemów psychicznych – wskazywała Porowska.

Wiesława Kurowska ze starostwa powiatowego w Opocznie zwracała uwagę na niedostateczną liczbę lekarzy psychiatrów i niedofinansowanie tej dziedziny.

– Mamy jednego lekarza psychiatrę, który przypada ok. 80 tys. mieszkańców. W ubiegłym roku mieliśmy niechlubne pierwsze miejsce dotyczące samobójstw wśród dzieci i młodzieży w regionie –  mówiła. Wskazywała, że problemem jest zbyt duża resortowość – sztywny podział konkretnych zagadnień pod poszczególne ministerstwa, co prowadzi np. do braku koordynacji działań medycznych i społecznych.

Katarzyna Toeplitz z Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej zwróciła natomiast uwagę na fakt, że bardzo wiele osób jest źle zdiagnozowanych. Wpływa na to  np. uzależnienie od alkoholu. Czasem dopiero po paru miesiącach w ośrodku, gdy są trzeźwi można stwierdzić, że przechodzą np. depresję.

Maria Sołtysiak z Opoczna podkreślała, że to aktywność danej społeczności lokalnej powoduje, że pewne inicjatywy są podejmowane na szczeblu samorządu. Zaznaczyła, że prężnie działają te jednostki, które działają z potrzeby serca.

Konferencję podsumował prof. Andrzej Cechnicki z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zaznaczył, że przygotowywany właśnie I Kongres Zdrowia Psychicznego powinien być wydarzeniem cyklicznym, jednak pomiędzy poszczególnymi kongresami nie można też zapomnieć o współpracy i podejmowaniu kolejnych inicjatyw.

– Nie chcemy, żeby istniała psychiatria dwóch prędkości. Kongres ma służyć temu, by zreformować  cały system psychiatrii, byśmy wspólnie czerpali doświadczeń i najlepszych rozwiązań – podkreślił prof. Cechnicki.

Zastępca RPO Krzysztof Olkowicz wyraził nadzieję, że zaplanowany na 8 maja Kongres Zdrowia Psychicznego okaże się dużym sukcesem.

Źródło i zdjęcie: https://www.rpo.gov.pl

Gazeta Wielicka

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Bądź na bieżąco!

Obserwuj nas w mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!