Ponad 200 kibiców obejrzało w hali LO emocjonujące spotkanie wielickich koszykarzy z AGH Kraków. Gospodarze odrobili znaczną część strat, a w końcówce zbliżyli się do rywali na pięć punktów. Krakowianie utrzymali jednak prowadzenie, pozostawiając wieliczan bez pierwszego ligowego zwycięstwa w sezonie.

Rzuty z dystansu pomogły odrabiać straty
Początek meczu należał do gości. AGH narzuciło tempo i w pierwszej kwarcie zbudowało dziesięciopunktową przewagę. Gospodarze zdołali jednak uporządkować grę, a od drugiej kwarty rywalizacja stała się bardziej wyrównana.
Ważną bronią wieliczan były rzuty za trzy punkty. Regularnie z dystansu trafiali Karlik i Lis, dzięki czemu na przerwę gospodarze schodzili przy wyniku 44:51.
Po zmianie stron krakowianie ponownie przyspieszyli. W niespełna trzy minuty powiększyli przewagę do 18 punktów — 45:63. Wielicki zespół nie zrezygnował jednak z walki. Sześć celnych rzutów za trzy punkty w wykonaniu Lisa i Karlika pozwoliło ograniczyć stratę do dziesięciu punktów i utrzymać szanse na odwrócenie losów meczu.
Pięć punktów różnicy i gorący doping
Najwięcej emocji przyniosły ostatnie minuty. W 38. minucie Bryzek trafił 17. trójkę gospodarzy w tym spotkaniu, zmniejszając różnicę do pięciu punktów. Na tablicy widniał wówczas wynik 92:97.
Ponad 200 kibiców głośno wspierało wieliczan, mobilizując ich do kolejnych prób odrobienia strat. Publiczność przez całe spotkanie tworzyła atmosferę, która towarzyszyła walce na parkiecie.
W decydujących fragmentach więcej spokoju zachowali jednak zawodnicy AGH. Skutecznie rozegrali ostatnie minuty i nie pozwolili odebrać sobie zwycięstwa. Mimo porażki gospodarze pokazali determinację, kilkukrotnie wracając do rywalizacji po trudniejszych momentach.
Najwięcej punktów dla wielickiej drużyny zdobyli:
- Karlik — 27 punktów, w tym siedem celnych rzutów za trzy;
- Lis — 22 punkty, w tym sześć celnych rzutów za trzy;
- Włodarczyk — 17 punktów i 16 asyst;
- Bryzek — 15 punktów i 7 zbiórek;
- Wasilewski — 12 punktów.
Kolejna szansa w Tarnobrzegu
Na pierwszą ligową wygraną wieliczanie muszą jeszcze poczekać. Kolejną okazją będzie sobotni wyjazdowy mecz z Siarką Tarnobrzeg.
Spotkanie będzie ważne dla obu drużyn — zarówno wieliczanie, jak i zespół z Tarnobrzega wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w sezonie.
AI