Piłkarze Puszczy Niepołomice przegrali na wyjeździe z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza 0:2 w spotkaniu zamykającym 11. kolejkę I ligi. Gospodarze zdobyli po jednej bramce w każdej połowie, a w doliczonym czasie mogli jeszcze powiększyć przewagę. Trzeciemu trafieniu zapobiegł Filip Andrzejczak, broniąc rzut karny wykonywany przez Kamila Zapolnika.

Dla zespołu z Niecieczy spotkanie miało dodatkowe znaczenie. Była to pierwsza okazja do rewanżu za przegrany z Puszczą trzy lata wcześniej baraż o awans do ekstraklasy. Tym razem faworyzowani gospodarze zakończyli rywalizację zwycięstwem.
Początkowo obie drużyny skupiały się przede wszystkim na zabezpieczeniu własnej bramki. Z upływem czasu przybywało jednak akcji ofensywnych, a groźniejsze sytuacje tworzyła Termalica.
Nieuznany gol i prowadzenie przed przerwą
W 30. minucie Wojciech Jakubik wykorzystał podanie Damiana Hilbrychta, zgubił pilnujących go obrońców i pokonał Andrzejczaka w pojedynku sam na sam. Radość gospodarzy przerwała jednak chorągiewka sędziego asystenta. Weryfikacja VAR potwierdziła spalonego i trafienie nie zostało uznane.
Niedługo później Jakubik ponownie zagroził defensywie gości. Tuż przed polem karnym, gdy wychodził na dogodną pozycję, został sfaulowany przez Konrada Kasolika. Piłkarz Puszczy otrzymał żółtą kartkę. Do rzutu wolnego podszedł Krzysztof Kubica, ale po jego uderzeniu piłka trafiła w zawodnika gospodarzy, Ivana Durdova, i akcja nie przyniosła bramki.
Niepołomiczanie również dochodzili do sytuacji strzeleckich, jednak przed przerwą nie zanotowali ani jednego celnego uderzenia. Mimo to w 40. minucie niewiele zabrakło, aby objęli prowadzenie po samobójczym trafieniu rywala. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Durdov próbował głową skierować piłkę za linię końcową, lecz ta uderzyła w słupek bramki Termaliki.
Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Chorwat znalazł się w centrum wydarzeń pod drugim polem karnym. Po wrzutce Miłosza Kozika wygrał pojedynek o pozycję z Omarem Kocarem i uderzył głową. Andrzejczak obronił pierwszy strzał, ale odbita piłka ponownie trafiła do Durdova. Tym razem napastnik skutecznie dobił i zapewnił gospodarzom prowadzenie do przerwy.
Puszcza szukała wyrównania, gospodarze podwyższyli wynik
Po wznowieniu gry większą aktywność wykazywali zawodnicy z Niepołomic. Puszcza wypracowała kilka okazji, lecz nadal brakowało jej dokładności przy strzałach. Dwukrotnie przed szansą stanął Mateusz Cholewiak — w obu przypadkach uderzył niecelnie. Zadanie gościom utrudniała dobrze zorganizowana i zdyscyplinowana obrona Termaliki.
Zespół z Niecieczy odpowiadał kontratakami. Jeden z nich w 73. minucie przyniósł drugą bramkę. Radu Boboc przeprowadził akcję lewą stroną, wbiegł w pole karne i strzelił z ostrego kąta. Andrzejczak odbił futbolówkę, jednak dopadł do niej nadbiegający Hilbrycht i z niewielkiej odległości podwyższył na 2:0.
Po drugim trafieniu gospodarzy ataki Puszczy straciły impet. Goście podejmowali jeszcze próby zmniejszenia strat, ale nie zdołali zdobyć bramki.
W doliczonym czasie Termalica otrzymała szansę na trzeciego gola. Po faulu Filipe Nascimento na Macieju Jaroszewskim arbiter wskazał na punkt karny. Sytuację długo sprawdzali sędziowie VAR, a następnie do monitora został wezwany sędzia główny. Po obejrzeniu powtórek podtrzymał decyzję o przyznaniu gospodarzom jedenastki.
Rzut karny wykonał Kamil Zapolnik, lecz Andrzejczak odczytał jego zamiary i obronił uderzenie. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Bruk-Betu Termaliki Nieciecza 2:0.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Puszcza Niepołomice 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Durdov 45, 2:0 Hilbrycht 73.
Bruk-Bet Termalica: Chovan – Jaroszewski, Masoero, Putiwcew, Kozik (84 Synoś) – Hilbrycht (82 Zarówny), Kurzawa, Kubica, Dąbrowski (46 Zapolnik) – Jakubik (71 Boboc), Durdov (71 Biniek).
Puszcza: Andrzejczak – Szabaciuk, Kasolik, Kocar, Strajnar (77 Wołowiec) – Kamiński (46 Trubeha), Piekarski (77 Pieprzyca), Nascimento, Gerstenstein (64 Iwao), Korczakowski (46 Cholewiak) – Gjoni.
Sędziował: Patryk Świerczek (Brzesko).
Żółte kartki: Kasolik, Piekarski.
Widzów: 2371.



























Brawo Termalica