Ostatnie
|Mamo, boli mnie brzuch. Nie idę dziś do szkoły|Zginęli 6 listopada 1943 roku. W Wieliczce upamiętniono dziesięciu więźniów Montelupich|Od zdrowia do relacji. Kolejne spotkania dla seniorów w gminie Wieliczka|Okazje były, zwycięstwa zabrakło. Puszcza podzieliła się punktami z Miedzią|Przewrócił kobietę na chodnik. Krakowska policja prosi o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny|Remiza OSP Gorzków po termomodernizacji. Prace kosztowały blisko 150 tys. zł|25 medali dla AKT Niepołomice-Kraków na mistrzostwach świata w Kairze|Akcja krwiodawstwa w Tomaszkowicach. Będzie też rejestracja dawców szpiku|Targowisko na turystycznej mapie Otuliny Podkrakowskiej. W planach ścieżka pieszo-rowerowa|Pięć elektrycznych autobusów dla Wieliczki. Ponad 18,2 mln zł unijnego wsparcia
Reklama

Okazje były, zwycięstwa zabrakło. Puszcza podzieliła się punktami z Miedzią

Puszcza Niepołomice zremisowała u siebie z Miedzią Legnica 1:1 w piątkowym spotkaniu 14. kolejki I ligi. Goście objęli prowadzenie po golu Mateusza Bochnaka, a po przerwie odpowiedział Mateusz Cholewiak. Niepołomiczanie pozostali niepokonani w trzecim kolejnym meczu, jednak zdobyty punkt nie pozwolił im opuścić strefy spadkowej.

Okazje były, zwycięstwa zabrakło. Puszcza podzieliła się punktami z Miedzią
fot. Magnific
Źródło: Magnific

Spotkanie rozegrane 6 listopada 2026 roku przyniosło gospodarzom drugi remis z rzędu. Puszcza miała szanse zarówno na otwarcie wyniku, jak i na zdobycie zwycięskiej bramki w końcówce. Ostatecznie obie drużyny zakończyły mecz z jednym trafieniem.

Niewykorzystane szanse gospodarzy, prowadzenie gości

Pierwsza okazja dla Puszczy pojawiła się już w 19. sekundzie. Kosei Iwao uderzył z kilku metrów, ale bramkarz Miedzi zatrzymał piłkę. W 9. minucie po dośrodkowaniu bliski powodzenia był Cholewiak — jego strzał głową w stronę dalszego słupka okazał się nieznacznie niecelny. Cztery minuty później gospodarze przeprowadzili kontratak w przewadze liczebnej, jednak próbę tego samego zawodnika zablokował Olewiński.

Legniczanie zagrozili bramce Puszczy w 16. minucie. Akcję zakończył Wojciech Hajda, który strzelił niecelnie z okolic linii pola karnego. W 24. minucie uderzenia z dystansu spróbował Myroslav Mazur. Piłka posłana z ponad 30 metrów również minęła bramkę.

Reklama

Wynik zmienił się w 28. minucie. Po wymianie podań gości do strzału doszedł Mateusz Bochnak. Wiktor Kowal poradził sobie z jego pierwszym, niezbyt groźnym uderzeniem, lecz przy dobitce z ostrego kąta był już bezradny. Piłka wpadła do siatki przy bliższym słupku.

Przed przerwą szansę na wyrównanie miał jeszcze Cholewiak. Po dynamicznym wejściu oddał strzał z 18 metrów, ale Dmytro Sydorenko skutecznie interweniował.

Daleki aut przyniósł wyrównanie

Puszcza doprowadziła do remisu pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy. Filip Szabaciuk daleko wrzucił piłkę z autu, a Cholewiak trącił ją nogą i skierował w dalszy róg bramki Miedzi.

Kolejny stały fragment mógł dać gospodarzom prowadzenie w 61. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego główkował Konrad Stępień, jednak nie trafił w bramkę.

Żubry szukały rozstrzygnięcia także w ostatnich minutach. W 86. minucie Stępień uderzył z pola karnego wprost w bramkarza. Trzy minuty później Cholewiak spróbował zaskoczyć Sydorenkę bezpośrednim strzałem z rzutu rożnego, lecz golkiper gości zachował czujność.

Wynik 1:1 utrzymał się do końca. Puszcza przedłużyła serię spotkań bez porażki, ale po starciu z Miedzią nadal znajdowała się w strefie spadkowej.

Jak reagujesz na ten artykuł?

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.

Autor

Beata Solarz

Specjalizuje się w relacjonowaniu wydarzeń sportowych i analizie mediów społecznościowych. Jej praca łączy pasję do słowa pisanego z zaangażowaniem w promowanie lokalnego sportu. Prywatnie miłośniczka literatury i wierna kibicka drużyny Puszcza Niepołomice.

Reklama

Czytaj także

Najważniejsze wiadomości prosto na Twoją skrzynkę

Codzienne podsumowanie wydarzeń w regionie wielickim — bez spamu, można wypisać się w każdej chwili.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *